Kierowcę, który próbuje się włączyć z ul. Szkolnej w Aleję Piłsudskiego, czeka smutny widok. Po jego prawej ręce znajduje się miejski drogowskaz z nazwami ulic i numerami szkół. Przejeżdżając wczoraj Piłsudskiego zauważyłem, że jest w nienaturalny sposób przechylony. Podjechałem tam wczoraj wieczorem na rowerze (poniższe zdjęcie zostało zrobione 5 maja o 19.00) i pierwotnie myślałem, że mamy do czynienia z kolejnym aktem wandalizmu, jakich – czytając mareckie forum internetowe – jest niestety wiele w naszym mieście.

to1

Pomyliłem się. Najpierw napisał do mnie jeden ze stałych czytelników i zasiał we mnie ziarno niepewności. A może to był jednak wypadek samochodowy? A może ktoś stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w znak? Miałaby o tym świadczyć plama po oleju, jaka znajduje się w tym miejscu. Potem odezwał się Ash. Oto jego opis:

To było zderzenie dwóch samochodów z motorem (przykre, ale prawdziwe). Z tego, co widzieliśmy przejeżdżając tę samą ulicą dosłownie kilka sekund po wypadku – motor i jeden z samochodów jechały główną (ten motor mijał nas chwilę wcześniej), drugi samochód wyjechał z prawej (jadąc od strony Warszawy). Nie wiem, który uderzył pierwszy, ale gdy je mijaliśmy – dwa samochody stały (jeden ze stłuczoną szybą, drugi z dosyć sporą plamą oleju pod sobą), motor leżał na ulicy. Kierowca motoru odskoczył na chodnik – wyglądało na to, że jedną nogę miał poważnie uszkodzoną (nie stawał na niej). Niestety nie był to akt wandalizmu.

Oby wszyscy wyszli cało z tej opresji

Tadeusz_1972

PS. Wczoraj napisałem, że ciekaw jestem, jak szybko miejskie służby naprawią ten znak. Wysłałem odpowiedni sygnał na www.marki.pl Dziś rano moja żona przejeżdżała Szkolną. Znak został naprawiony. Brawa dla miasta za tempo.