Dobre wieści dla mieszkańców ul. Grażyny. Jeszcze w tym roku, zanim na dobre zagości ponura jesień i szybciej zacznie zapadać zmrok, przy tej mareckiej drodze położonej w północno-zachodniej części miasta powinno się zrobić jaśniej. Urzędnicy właśnie ogłosili przetarg na budowę oświetlenia. Jego zwycięzca (o wyborze ma zdecydować najniższa cena) będzie mieć trzy miesiące od podpisania umowy na wykonanie prac. Termin składania ofert mija 17 lipca. Począwszy od skrzyżowania Krasińskiego ze Spacerową, poprzez skrzyżowanie Krasińskiego i Grażyny, przyległe do Grażyny, a skończywszy na połączeniu Grażyny ze Żwirową zostanie zainstalowanych 20 opraw oświetleniowych – każda o mocy 70 w. Dokładną mapę można znaleźć w dokumentacji przetargowej na http://bip.marki.pl/pl/bip/przetargi/2009/17 (trzeba odzipować i wybrać pdf z  planem budowy).

Na stronie http://www.marki.net.pl znalazłem informację z początku roku, podaną za „Echem Podwarszawskim”, że na ten cel zarezerwowano w budżecie miasta 110 tys. zł. Ciekawe, czy oferty nie będą jednak tańsze. Widać, że część firm – w trudniejszych czasach – ogranicza apetyt na zyski. W poprzednich przetargach widać ogromne różnice w ofertach. Rywalizację o budowę oświetlenia przy Sokolej, Pułaskiego i Traugutta wygrał Elbis z Wołomina, który oferował 135 tys. zł brutto. Dla porównania, najdroższa oferta była niemal dwukrotnie droższa (262 tys. zł). W przetargu na budowę oświetlenia przy Szydłowieckiej, Pieniążka, Norwida i Teligi znów najtańszą ofertę złożył Elbis (54,8 tys. zł brutto). Jego najdroższy rywal chciał z kolei ponad 96 tys. zł. Czy i przy ul. Grażyny będziemy świadkiem podobnych różnic?

Tadeusz_1972