Zabieram się za przegląd mareckiej prasy. Właściwie powinienem go zrobić tydzień temu, ale co i rusz wpadał mi inny temat. Nie będę tego już odwlekać, choć w głowie mam już kolejne wpisy m.in. dotyczące inwestycji Orco przy Okólnej.

W naszym mieście wydawane są dwa stricte mareckie periodyki. Mniej więcej w tym samym czasie ukazały się  „Informacje z ratusza” (nad którymi pieczę sprawuje burmistrz) oraz „Gazeta Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego” (tytuł związany z miejską opozycją). Ostatnie numery mają jednak wspólny mianownik. Można w nich przeczytać o edukacji mareckiej młodzieży. Mają uwagę przykuły trzy teksty, które mają (lub mogą mieć) kolosalne znaczenie – czy to dla rodziców, czy to dla ich pociech.

Otóż w „Gazecie MSG” pojawiły się dane o wynikach końcowych egzaminów mareckich szkół podstawowych i gimnazjów. Wbrew napomnieniom autorów tekstu uległem dziennikarskiej pokusie, by na tej podstawie przygotować zestawienie lokalnych placówek oświatowych. Wyniki szkół podstawowych są bardzo równe. Średni wynik ucznia w Markach wyniósł 23,43 pkt. (maksymalnie można było uzyskać 40 pkt.). To lepiej niż w kraju (22,64 pkt) i lepiej niż w powiecie  wołomińskim (22,82 pkt.). Najlepiej pod tym względem wypadła „jedynka” przy Okólnej. Tu statystyczny uczeń otrzymał 25,2 pkt. Tuż zaraz za nią znalazła się „trójka” z Pomnikowej (25,14 pkt.). Nie mają się czego wstydzić „czwórka” z Dużej i „piątka” z Wczasowej. W obu średni wynik sięgnął 24,66 pkt. Sporo od tych czterech placówek odstaje niestety  „dwójka” ze Szkolnej. Wynik (21,11 pkt) jest gorszy i od średniej krajowej, i od średniej w powiecie.

Widać też różnice w końcowych osiągnięciach uczniów obu publicznych mareckich gimnazjów. Dużo lepiej wypadła „jedynka”. Jej statystyczny uczeń na 100 możliwych punków z części humanistycznej i matematycznej zdobył 59,4 pkt. To lepszy wynik niż w średnia w kraju (56,73) i w powiecie (58,04). Mareckie statystyki jednak zaniżają osiągnięcia uczniów „dwójki”. W ich wypadku średnia wyniosła tylko 51 pkt. Dlaczego? Na to pytanie w tekście nie znajdziemy bezpośredniej  odpowiedzi. Autorzy radzą jednak nie sugerować się suchymi danymi, bo „często wyniki klas integracyjnych, a takie mamy w naszym mieście, zaniżają znacząco średnią, co wcale nie wpływa i nie świadczy o niskim poziomie wiedzy naszych uczniów”. Oby…

Z kolei w „Informacjach z ratusza” pojawił się równie niewielki tekst (ale moim zdaniem o kolosalnym znaczeniu), zatytułowany „Kolejne wnioski o unijne środki”. Okazuje się, że władze miasta aplikowały o wsparcie z Brukseli na program wspierania uczniów ze szkół podstawowych, dumnie zatytułowany „Szkoły XXI wieku”. Chodzi o niebagatelną kwotę 1,14 mln zł.„Planowane jest zwiększenie szans edukacyjnych poprzez prowadzenie dla 865 uczniów zajęć dodatkowych, ukierunkowanych na rozwój kompetencji ze szczególnym uwzględnieniem nauk matematyczno-przyrodniczych oraz języków obcych” – czytamy w tekście sygnowanym przez wpr. W projekcie, do którego realizacji ma dojść w nadchodzącym roku szkolnym, weźmie udział młodzież  z czterech publicznych podstawówek – „jedynki”, „dwójki”, „trójki” i „czwórki”. Ich rekrutacja zostanie przeprowadzona na początku października. Trzymam kciuki za powodzenie projektu, bo – jak pisał Stanisław Konarski w XVIII wieku – rzeczpospolita będzie taka, jak nasze dzieci, które ujmą kiedyś sprawy we własne ręce.

Sprawy we własne ręce wzięło już małżeństwo Sucheckich, których warcabową pasję szeroko opisuje „Gazeta MSG”.  Potrafili nią zarazić nie tylko własne dzieci, ale i innych, najmłodszych obywateli naszego miasta. Dzięki Suchecckim w Strudze powstał klub warcabowy, którego najlepsi gracze zdobywali już tytuły mistrzów Polski. Ukoronowaniem ich pracy było zorganizowanie w Markach niedawnych Mistrzostw Świata do lat 23. Pani Elżbieto, panie Jarosławie – gratulacje i serdeczne wyrazy uznania! I jeśli tylko starcza Wam sił i środków – kontynuujcie to wspaniałe dzieło!

Tadeusz_1972