Jest taka gmina na południu Polski. Nazywa się Niepołomice. Kieruje nią burmistrz Stanisław Kracik, jeden z najbardziej znanych samorządowców w Polsce. To m.in. jego sukcesem jest ściągnięcie na teren gminy inwestycji niemieckiego MAN-a, który właśnie pod Krakowem postawił fabrykę ciężarówek. Teraz burmistrz Kracik zdecydował się na nietypowy eksperyment…

 Chce zbudować szkołę w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Na czym to polega? W dużym uproszczeniu – dla jednostki samorządu terytorialnego to zakup inwestycji na raty. Prywatny partner (partnerzy) buduje obiekt. Przez okres np. 20 lat ma prawo do wynajmu pomieszczeń. Strony dogadują się, że za szkolne powierzchnie gmina płaci np. coroczny czynsz. Obie strony są zadowolone – przedsiębiorca, bo ma stałego i pewnego płatnika oraz zagwarantowany uczciwy zwrot z inwestycji,  gmina – bo po pierwsze ma szybko szkołę, po drugie – rozłożone płatności na lata, po trzecie – nie zwiększa znacząco swojego zadłużenia i może zaoszczędzone pieniądze skierować na zaspokojenie innych potrzeb mieszkańców. W serwisie finansowaniesamorzadow.pb.pl  Kracik powiedział, że zainteresowanie ze strony biznesu jest duże.

Lubię pionierskie projekty, bo są wyzwaniem. Dla samorządów nie ma dziś innej drogi jak realizacja projektów opartych o PPP, bo wkrótce skończą się unijne pieniądze na tego typu inwestycje – twierdzi burmistrz.

Z zaciekawieniem będę się przyglądał eksperymentowi w Niepołomicach. A jeśli się powiedzie…,  to przecież i u nas jest do wybudowania gimnazjum. Koszt – 26 mln zł. Może część otwartych na nowoczesne metody finansowania inwestycji mareckich samorządowców pokusi się o podobny projekt? Ale to już pewnie temat dla następnej, wybranej za rok rady miasta…

Tadeusz_1972