Piątek wieczór. Wracam z pracy wyjątkowo Radzymińską. Zwykle moje małe autko jeździ przez „stare” Ząbki, dziś jednak chcę się przyjrzeć nowemu punktowi na mapie handlowej powiatu wołomińskiego. Punktowi, który jutro otworzy przed wami podwoje.

Zjeżdżam więc z Radzymińskiej tuż przed Łukoilem. Mijam stację paliw, siedzibę JW Construction, potem serwis Opla, by stanąć przy budynku, gdzie mieści się oddział banku BZ WBK. Ale nie tylko on. Teraz mój wzrok przykuwa wyświetlany na czerwono neon z napisem „KDH Radzymińska”.

Byłbym kłamcą, gdybym napisał, że wszystkiego dowiedziałem się dzisiaj. Nie, o tej inicjatywie poinformowała mnie zaprzyjaźniona pani redaktor z Wołomina (tu pozdrowienia dla pani Teresy). Od niej też dowiedziałem się o genezie nowego domu handlowego, którego powierzchnia liczy około 2 tys. mkw. Najpierw jednak o skrótach, których użyłem w tytule. KDT to Kupieckie Domy Towarowe. W centrum Warszawy stał blaszak, gdzie drobni (?) przedsiębiorcy mieli własne stoiska. Latem tego roku – po dzikiej awanturze – zostali wyprowadzeni ze Świetokrzyskiej. Powiem szczerze – nie czułem sympatii do tego obiektu, nie podobała mi się ta cała lipcowa zadyma i uważam, że racje były po stronie prezydent Warszawy.

Podoba mi się jednak to, że część kupców z KDT (w liczbie około 50 – 60) nie stanęła w kolejce po zasiłek, lecz zwyciężyła w nich żyłka przedsiębiorczości i założyli KDH (czyli Kupiecki Dom Handlowy). Ba, trzymam kciuki, żeby im się udało. Z jednej strony lokalizacja ich placówki nie jest zła (przy ruchliwej ulicy i centrach handlowych), z drugiej naprzeciwko mają potężnych konkurentów. Ale to też jest ich szansa. Skoro sporo osób przyjeżdża do M1 czy do Praktikera, jest szansa, że przejadą na drugą stronę ulicy i wsadzą głowę do KDH. Trzeba tylko wpaść na dobry marketingowy pomysł, by przykuć uwagę i się wypromować (zwłaszcza przed żniwami świątecznymi).

Widać, że kupcy się starają – w Życiu Powiatu Wołomińskiego pojawiło się ich ogłoszenie, napisał o nich kilka ciepłych słów na blogu burmistrz Ząbek, nawet TVN Warszawa się pofatygował i nakręcił reportaż. Podpowiem – warto byłoby też założyć stronę internetową, na której kupcy z KDH mogliby poinformować o działalności i aktualnych ofertach. Ale – jak rozumiem – pewnie do tego dojdzie już po gorącym poświątecznym okresie.

Tadeusz_1972

Ps. A skoro wspomnialem o burmistrzu Zabek – panie Robercie, gratulacje. Dostał pan unijne wsparcie na budowę nowego basenu.  Jak pan to robi? To już kolejny projekt, który zostanie sfinansowany z kiesy Brukseli!

Reklamy