Na początku października na blogu pisałem o przykładzie gminy Niepołomice, która zdecydowała się zbudować szkołę w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). To ciekawy sposób sfinansowania ważnej samorządowej inwestycji w momencie, gdy kasa gminy nie jest pełna. Czyżbym wówczas przygotował grunt pod marecki zasiew? Oto bowiem dziś burmistrz Werczyński w Radiu dla Ciebie zaproponował budowę nowego gimnazjum w PPP. Namawiał, by się nie bać takiego przedsięwzięcia. I słusznie, bo to nic innego, jak zakup szkoły na raty. Trzeba to tylko zrobić w sposób przejrzysty.

Przypomnę fragment październikowego wpisu, który w uproszczeniu objaśnia mechanizm PPP. „Prywatny partner (partnerzy) buduje obiekt. Przez okres np. 20 lat ma prawo do wynajmu pomieszczeń. Strony dogadują się, że za szkolne powierzchnie gmina płaci np. coroczny czynsz. Obie strony są zadowolone – przedsiębiorca, bo ma stałego i pewnego płatnika oraz zagwarantowany uczciwy zwrot z inwestycji, gmina – bo po pierwsze ma szybko szkołę, po drugie – rozłożone płatności na lata, po trzecie – nie zwiększa znacząco swojego zadłużenia i może zaoszczędzone pieniądze skierować na zaspokojenie innych potrzeb mieszkańców (…)”.

Wtedy napisałem też, że – myśląc o Markach – z zaciekawieniem będę się przyglądał eksperymentowi w Niepołomicach.

A jeśli się powiedzie…, to przecież i u nas jest do wybudowania gimnazjum. Koszt – 26 mln zł. Może część otwartych na nowoczesne metody finansowania inwestycji mareckich samorządowców pokusi się o podobny projekt?” – pisałem w październiku.

Czy ten scenariusz sprawdzi się?

Tadeusz_1972

http://www.rdc.pl/index.php?/pol/artykuly__1/warto_wiedziec/samo_zycie_marki

Advertisements