Skręcając z ulicy Ząbkowskiej w Szkolną na rogu można zauważyć przewrócony znak. Trudno powiedzieć, czy to efekt wypadku samochodowego, czy chuligańskiego wybryku. W każdym razie drogowskaz leży już kilka dni. I nie dziwię się, bo pracownicy Zakładu Usług Komunalnych (ZUK) ostatnio mocno pracowali przy usuwaniu skutków powodzi w północnej części miasta. Dziś jednak postanowiłem zadzwonić do ZUK i zgłosić sprawę. Wcześniej zrezygnowałem z wykorzystania serwisu marki.pl Do dziś po mojej interwencji nie doczekałem się bowiem postawienia zniszczonego znaku przy Lisa Kuli (który notabene potem dostał nóg).

Telefon w ZUK odebrała sympatyczna pani, która przez chwilę była zakłopotana. Nie widziała bowiem, czy sprawą ma się zajmować zakład czy też należy ją zgłosić do wydziału dróg w urzędzie miasta. Nieważne. W każdym razie obiecała. że wyjaśni ją sama. Super. Zobaczymy teraz, jak szybko nastąpi naprawa. Może jak będę wracał znak już będzie stał? Na pewno o tym napiszę!

Tadeusz_1972

Reklamy