Markowianie już wiedzą, że zarząd i sejmik województwa zabrały nam obiecanego „Orlika”, który miał być położony na tyłach fabryki braci Briggs. Postanowiliśmy nie składać w tej sprawie broni. Naszym sojusznikiem okazała się „Gazeta Stołeczna”, czyli warszawska część „Gazety Wyborczej”. Dzisiaj piórem Dominiki Olszewskiej rzetelnie opisała temat w artykule „Marki wykiwane na Orliku”. Dziękujemy i liczymy, że znajdująca się w publikacji zapowiedź radnej Kaczorowskiej, że „musimy się jeszcze raz pochylić nad tym problem” zostanie wypełniona. Zapraszam do lektury dzisiejszego „Stołka” 🙂

link do artykułu:  http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34905,7657579.html

Reklamy