Pod koniec marca napisałem, że końcowe wyniki piłkarskiej Ekstraklasy mogą mieć wpływ na sportowe inwestycje w Markach. Chodziło o Polonię Warszawa i jej właściciela – Józefa Wojciechowskiego. Warszawski klub (z piękną historią) nie mógł tego sezonu zaliczyć do udanych. Zarówno piłkarzom, jak i właścicielowi klubu w oczy zajrzało widmo degradacji do pierwszej ligi piłkarskiej. Józef Wojciechowski, właściciel JW. Construction, mógłby wówczas powiedzieć „pas” i pożegnać się z piłką. A to by oznaczało, że w Markach przy Wspólnej nie powstanie kompleks sportowy, z którego mieli korzystać zarówno piłkarze Polonii jak i Marcovii.

Na wiosnę pod wodzą hiszpańskiego trenera Jose Bakero poloniści złapali trochę wiatru w żagle. Na tyle dużo, że przed ostatnią kolejką piłkarskiej ekstraklasy – po prestiżowym zwycięstwie nad Legią – mogli świętować utrzymanie w lidze. Ba, gdyby wygrali ostatni mecz z Polonią Bytom, przesunęliby się w tabeli na nawet na ośmą pozycję. Ale nie wygrali i skończyli na 13 miejscu (co się wiąże z mniejszymi wpływami do klubowej kasy).

Najważniejsze jest jednak w tym wszystkim to, że ośrodek Polonii w Markach jednak powstanie. Przynajmniej tak donosi poniedziałkowy dodatek sportowy do „Gazety Wyborczej”. „Wojciechowski rozpoczyna budowę centrum treningowego w Markach. Powstaną trzy boiska” – opisuje Olgierd Kwiatkowski. Ciekawe tylko, czy jeszcze przed jesiennym sezonem?

Tadeusz_1972

PS. Zajrzałem na stronę marcovia,yoyo.pl, by sprawdzić jak w okręgówce idzie drużynie z Marek. Widzę, że po 25 meczach są w samym czubie tabeli i mają cztery punkty przewagi nad Targówkiem. Do końca sezonu zostało tylko pięć spotkań…

Reklamy