Jak donoszą dobrze poinformowane źródła, w wyborach samorządowych mieszkańcy naszego miasta będą mieć okazję głosować na sześć list (choć do niedzieli do godz. 19.00 jeszcze nie wszystkie zostały opublikowane na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej). W piątek o północy upłynął termin ich rejestracji. W jednym przypadku walka o wymaganą liczbę głosów poparcia (po 150 podpisów w każdym z trzech okręgów) trwała do ostatnich godzin…

 I udało się. Teraz Markowianie będą mieć do wyboru do rady miasta osoby (mimo prawie 40. na karku naiwnie liczę, że ważne są nazwiska, a nie szyldy) z następujących komitetów wyborczych (w kolejności alfabetycznej):

– Lepsze Marki.pl

– Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego

– Nasze Marki

– Platformy Obywatelskiej

– Prawa i Sprawiedliwości

– Wyborców Krajowej Wspólnoty Samorządowej (dawniej – Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej)

W porównaniu z wyborami sprzed czterech lat mamy diametralną różnice. Wtedy o glosy wyborców walczyły zaledwie cztery listy, w tym jedna zarejestrowana tylko w jednym okręgu! A tu proszę – mamy już sześć!

 27 listopada o północy minie także termin zgłaszania kandydatur na burmistrza. Tu też na pewno wybór będzie większy niż poprzednio. Cztery lata temu rywalizowało zaledwie dwóch kandydatów, teraz mamy już potwierdzone trzy nazwiska (Dec, Orych, Porębski), a czwarte na pewno się pojawi.

PS. Im bliżej wyborów, tym człowiekowi o dziwnych rzeczach donoszą. Z dwóch źródeł słyszałem o kandydatce na radną, która – szukając pisemnego poparcia – wmawiała mieszkańcom, że po pierwsze – nie mogą już nigdzie więcej złożyć podpisu, po drugie – są zobligowani do głosowania na listę, pod którą się popisali. Widocznie wyszła z założenia, że „ciemny lud to kupi”. Niewiele brakowało. Echhhh, Jacek Kurski jest wiecznie żywy…

Tadeusz_1972