Dostałem wczoraj parametry projektu budżetu Marek, przygotowanego przez miejskich urzędników. Wybrałem dla Was kilka (no może kilkanaście) podstawowych i ciekawych liczb. Zaznaczam – to suche dane bez żadnego komentarza.

Na początek weźmy dochody miasta. Projekt zakłada, że w przyszłym roku wyniosą one 71,73 mln z i będą niższe od prognozowanych na ten rok o 0,9 proc. Z kolei wydatki sięgną 76,73 mln zł i będą niższe od planu na 2010 r. także o 0,9 proc. Jak widać, dochody i wydatki nie spinają się, a różnica zostanie pokryta długiem.

Skoro jesteśmy przy długu, to trzeba podkreślić, że miasto nie przekracza ustawowych wskaźników zadłużenia. Do 2013 r. włącznie w gruncie rzeczy obowiązują dwie normy: pierwsza to wskaźnik łącznego zadłużenia do kwoty rocznych dochodów. Dziś nie można przekroczyć progu 60 proc. Tak też będzie z Markami, aczkolwiek wskaźnik szybko szybuje w górę. O ile w 2009 r. wynosił 36,9 proc., to w przyszłym roku 47,3 proc. Drugi wskaźnik dotyczy obsługi zadłużenia. Chodzi o to, by kwota spłat zobowiązań nie przekroczyła 15 proc. planowanych dochodów miasta. I w tym wypadku Marki są bezpieczne. O ile w 2009 r. wskaźnik ten sięgał 6,8 proc., to w przyszłym 7,1 proc.

Gdzie są główne źródła dochodu miasta? Oto kilka pozycji:

– odpisy z PIT – 26,38 mln zł

– odpisy z CIT – 1,2 mln zł

– rządowa subwencja oświatowa – 13,1 mln zł

– rządowa dotacja na politykę socjalną – 4,64 mln zł

– podatek od nieruchomości 14,18 mln zł (mam wrażenie, że urząd nie proponuje zmiany stawek)

– czynsze komunalne – 1,2 mln zł

– sprzedaż miejskich nieruchomości – 1,6 mln zł (pod młotek idą działki przy Wyszyńskiego, Projektowanej, Wilczej, Sowińskiego i Lisa Kuli)

– wynajem mienia gminnego – 0,48 mln zł

– podatek od środków transportu 1,38 mln zł

– wpływy z podatku od czynności cywilno-prawnych 3 mln zł

– zezwolenia na sprzedaż alkoholu 0,56 mln zł

To, co zapewne zainteresuje markowian, to kwestie inwestycyjne. Z lektury wynika, że przyszły rok stanie pod znakiem budowy kanalizacji. 8 mln zł popłynie do Wodociągu Mareckiego na podwyższenie jego kapitału, o ile dobrze zrozumiałem dodatkowe 4 mln zł trafią na wykup gruntów pod podziemne inwestycje.

Na nowe drogi pójdzie 950 tys. zł. Będą to budowa odcinka od ul. Sportowej do komisariatu oraz budowa drogi serwisowej Mała-Wąska. Z kolei na bieżące remonty (np. łatanie dziur) zaproponowano 750 tys. zł.

Na opracowanie projektu gimnazjum urzędnicy proponują przeznaczyć 600 tys. zł.

Na budowę oświetlenie ulic zaproponowano 879 tys. zł. W projekcie wymieniono ulice (bądź ich fragmenty): Krasińskiego, Olsztyńskiej, Długiej, Batalionów Chłopskich, Wierzbowej, Traugutta, Brzechwy Kordeckiego, Kurpińskiego, Zagłoby, Gołębiej i Środkowej. Do tego dojdzie jeszcze 100 tys. zł na kolejne projekty oświetlenia.

4 mln zł pójdzie na szkoły. W projekcie znalazła się deklaracja: termomodernizacji starego budynku szkoły nr 4, remontu dachu sali gimnastycznej w ZSz nr 2, montażu wentylacji w sali gimnastycznej „w jedynce” czy remontu podłóg w salach dla dzieci w przedszkolu nr 3.

Teraz budżet stanie się przedmiotem dyskusji na łonie nowej rady. Powinien być przyjęty do końca stycznia. Mało czasu.

Advertisements