Został radnym z ramienia Platformy, chociaż formalnie do niej nie należy. O sobie mówi, że chce być nowym tchnieniem w radzie miasta. Miasta, w którym mieszka od urodzenia i – jak podkreśla – będzie chciał się zestarzeć. Absolwent Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych, lokalny przedsiębiorca (rodzinny sklep spożywczy przy Kościuszki), a po godzinach – fan sportu (instruktor kulturystyki i fitness), Legii Warszawa i Barcelony oraz miłośnik fotografii i dobrego filmu. Kolejną osobą, która wypełnia kwestionariusz marecki, jest przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Sportu – Arkadiusz Werelich, który liczy, że za 10 lat Marki będą liderem powiatu…

Kiedy myślę o Markach…

to czuję, że to jest mój dom. „Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” – to powiedzenie pasuje tu idealnie

Cenię to miasto…

za klimat, jaki w nim panuje, za więzi sąsiedzkie, za mieszkańców, którzy dzięki uprzejmości cementują więzi społeczne

Wstyd mi, że w Markach…

są jednostki, które traktują nasze miasto jako wysypisko śmieci i miejsce wandalizmu

Moim ulubionym miejscem jest…

bez wątpienia podstawówka przy ulicy Okólnej. Lata dzieciństwa w niej spędzone są bezcenne, a sentyment do niej bezgraniczny

Najbardziej brakuje mi…

boisk – gdy byłem dzieciakiem nie było miejsc do gry w piłkę i nadal ich nie ma!

Gdybym mógł coś zmienić zacząłbym od…

tchnienia dozy optymizmu w nasze społeczeństwo

Gdyby Marki dostały 100 mln zł, wydałbym je na…

dofinansowanie budowy kanalizacji oraz budowę nowego gimnazjum

Burmistrzowi i radnym chciałbym powiedzieć prosto w oczy…

Razem możemy więcej, dlatego ruszmy to miasto do przodu i godnie reprezentujmy naszych wyborców. Nie zmarnujmy ich zaufania

Marki za 10 lat to…

lider w powiecie i przykład do naśladowania dla innych gmin w Polsce

Advertisements