Trafiłem na ciekawe badanie. Dotyczy udziału kobiet w samorządach. Z danych Instytutu Spraw Publicznych jest to profesja wybitnie zmaskulinizowana. Otóż 90 proc. wójtów, burmistrzów i prezydentów to mężczyźni, a tylko co czwarta kobieta jest radną. Spojrzymy więc na władze naszego miasta. Burmistrz, jego zastępca i skarbnik – to faceci, ale nowa sekretarz miasta – kobieta (Elżbieta Jurczyk). Lepiej sprawy stoją w radzie miasta – tu na 21 radnych mamy aż (lub – jak kto woli – tylko) siedem pań. Są to: Izabela Brzezińska, Elżbieta Brzozowska, Agnieszka Lużyńska (wiceprzewodnicząca rady) Urszula Paszkiewicz, Danuta Stefaniak, Maria Przybysz–Piwko (była szefowa rady) i Danuta Święczkowska. Trzeba dodać, że gros Pan (aż pięć) należy do klubu Wspólnoty Samorządowej.

Gdy wrzuciłem wyniki badań Instytutu Spraw Publicznych na Facebooka, wybuchła dyskusja na temat „Czy doczekamy się kandydatki na burmistrza Marek?” i czy to na pewno dobry pomysł? Opinie były podzielone, dlatego zapraszam Was do internetowej sondy

Reklamy