No proszę, nie udało się w poprzedniej kadencji, a teraz i owszem – tak wiadomość o ogłoszeniu przetargu na budowę oświetlenia przy Wołodyjowskiego skomentował radny Orych. I rzeczywiście, w biuletynie informacji publicznej jest już informacja o tej inwestycji, która poprawi bezpieczeństwo pieszych i kierowców i która nie była planowana w budżecie przez władze wykonawcze miasta. O sprawie pisał w czerwcu radny Pniewski.

„Dzięki oszczędnościom z rozstrzygniętych przetargów na budowę oświetlenia ulicznego na kolejnych mareckich ulicach zaświeci światło jeszcze w tym roku.  Dzięki petycji mieszkańców ulicy Żółkiewskiego oraz działaniu mareckich radnych na najbliższej sesji Rady Miasta wprowadzone zostaną zmiany do budżetu, które uwzględniają m.in. budowę oświetlenia na trzech kolejnych ulicach: Ceglanej, Żółkiewskiego oraz Wołodyjowskiego” – pisał na blogu.

Przy Żółkiewskiego są już latarnie. Przy Wołodyjowskiego, na odcinku między Hetmańską a Żeromskiego, stanie 11 słupów – i to nie betonowych, ale – jak czytamy w specyfikacji – stalowych. Osoby, które korzystają z tej drogi, ucieszy wiadomość, że prace mają zostać wykonane do 30 listopada. O ile oczywiście procedura przetargowa się nie przedłuży, czego nikomu nie życzymy.  No i trzymamy kciuki za Ceglaną, rzecz jasna…

Advertisements