Niemal rok temu popełniłem wpis zatytułowany „Jak to się dzieje?”. Rzecz dotyczyła dwóch imprez sponsorowanych przez urząd miasta – Małej Mili Mareckiej (MMM) i Spartakiady MSG. Wykazywałem wówczas nierówność w ich promowaniu przez urzędników – rok temu wiadomość o MMM została wysłana serwisem SMS, a informacja o biegu znajdowała się w najbardziej widocznej części miejskiej strony internetowej. Natomiast o Spartakiadzie MSG pojawiła się ledwie wzmianka po prawej, nie rzucającej się w oczy części serwisu marki.pl O SMS można było pomarzyć. W tym roku widać już postęp, choć do równego traktowania obu imprez jeszcze trochę zostało.

Jak relacjonuje Jacek Orych, w poniedziałek dane o tegorocznej spartakiadzie zostały wysłane do urzędu. W środę wyszedł z miasta SMS o siódmej edycji imprezy organizowanej przez mareckich przedsiębiorców. Byłem tym naprawdę przyjemnie zaskoczony. Jak relacjonuje radny, tego samego dnia informacja pojawiła się na stronie internetowej. Ale znów po mniej widocznej, prawej stronie. Dopiero w piątek wiadomość z programem Spartakiady dostąpiła zaszczytu wskoczenia na główną zajawkę miejskiej strony. Jakby nie było – spóźniona o kilka dni.

Ciekawe jak będzie z promocją Marki Nordic Walking Cup?