W kwietniu, rozwożąc informację o akcji „Zostaw 1 proc. w Markach”, odnalazłem projekt deweloperski przy Jagiełły. Jak na nasze miasto, nie jest mały. Otóż okazuje się, że za sprawą firmy Bud-Dom z Ząbek, w centrum Marek powstanie jakieś 90 mieszkań i segmentów, oczywiście odgrodzonych od reszty świata. Słowem, pojawi się w okolicy jakieś 200-300 nowych dusz. Pojawiła się też nazwa marketingowa osiedla – powiem, hmmmm, dość frapująca. Mieliśmy już Arię, Pasikonika czy Nad brzegiem Czarnej. A tu wyrastają nam – uwaga – Królewskie Marki. Podoba się Wam nazwa? Myślicie, że marketingowo chwyci? Ciekaw jestem czy ma historyczne uzasadnienie, czy jest tylko związane z nazwami pobliskich ulic: Królowej Jadwigi czy Władysława Jagiełły. Ale to już pytanie do mareckich historyków…