Początkowo chciałem ten wpis zatytułować „Słup ekumeniczny”. Jeśli przyjmiemy, że polityka jest religią, a politycy kapłanami, taka propozycja tytułu nie jest do końca nietrafiona. Ale ekumenizm, czyli pojednanie i jednoczenie, to zbyt ważna sprawa, żeby przyrównywać do niej marności naszego życia politycznego. I jeszcze mieszać do tego rozrywany (nie w sensie dosłownym) słup przy mareckiej Biedronce.

Do wyborów zostało kilka dni, a im bliżej daty glosowania, tym więcej w Markach plakatów zachęcających nas do głosowania. Prawdziwa kumulacja czeka nas przy Fabrycznej, dokładnie na wysokości sklepu portugalskiej sieci. I jaka zgoda (przynajmniej w niedzielę o poranku)! Na jednym słupie wiszą reklamy czterech kandydatur poselskich z różnych ugrupowań. Zarówno tych partii, którzy nie mają nic przeciwko sieciom handlowym, jak i tych, którzy niespecjalnie je kochają. No ale przy wyborach nie ma co się na sieci boczyć. Przecież wiadomo, ile osób tu przyjeżdża na zakupy i zawsze jest szansa, że ktoś łaskawym okiem spojrzy na reklamę. O ile oczywiście ten „ktoś” w najbliższą niedzielę wybierze się na wybory, bo zawsze może wybrać tylko… zakupy w Biedronce 🙂

Reklamy