Wyobraźcie sobie dwie piękne młode kobiety. Jedna o poranku idzie ul. Leśną w stronę Piłsudskiego, druga wyprowadza na spacer psa przy skrzyżowaniu Wspólnej i Piłsudskiego. Ta pierwsza otwiera paczkę papierosów i wyrzuca folię ot tak po prostu, na ulicę. Ciekawe, czy u siebie w domu też tak robi? Urok wynikający z zewnętrznej urody pryska. Druga bierze chustkę i zbiera to, co właśnie pozostawił jej niemały pupil w ramach porannej toalety. Wielu z Was pomyśli – bbrrrr, obrzydliwość. A jednak jest w tym piękno, piękno zachowania… Szacunek!

Advertisements