Lubię czytać pytania do ratusza i odpowiedzi, które znajdują się na stronie http://www.marki.pl. Często to swoiste lustro, w którym odbijają się problemy mieszkańców. Tym razem moją uwagę zwróciło pytanie pani Anny.

Zauważyłam iż na ulicy Pogodnej i Dębowej pojawił się frez. Dlaczego ulica Szczygla nie została także utwardzona? Dlaczego ciągle jesteśmy omijani i dyskryminowani?! Złożyliśmy podanie w sprawie utwardzenia naszej drogi, zebraliśmy podpisy i dostaliśmy odpowiedź od Pana Wnuka z zapewnieniem iż będziemy mieć utwardzoną drogę….i co i nic.

To tak jak z progami zwalniającymi przy Ząbkowskiej. Moi sąsiedzi na przełomie 2009 i 2010 r. zbierali podpisy pod wnioskiem obudowę progów. Podpisy były, pismo było, nawet pozytywna odpowiedź – także podpisana przez wiceburmistrza Wnuka https://jestemzmarek.files.wordpress.com/2010/02/urzad_miasta_marki.jpg

I co? Jak dotąd to tylko kartka papieru, który – jak wiadomo – jest cierpliwy.

PS.

 I jeszcze odpowiedź miasta w sprawie Pani Ani

Szanowna Pani,
ubiegłoroczna śnieżna zima i późniejsze intensywne opady deszczu znacząco wpłynęły na pogorszenie stanu nawierzchni ulic gruntowych na terenie naszego miasta w tym również ; Dębowej i Pogodnej. Nawierzchni gruntowa ulicy Szczyglej nie została w tym okresie tak dotkliwie zniszczona. Decyzje kwalifikujące nawierzchnie jezdni ulic do utwardzenia podejmowane były wyłącznie z uwzględnieniem stanu technicznego nawierzchni danej ulicy. Z tego powodu ulica Szczygla nie została zakwalifikowana do prac remontowych. Nie mniej jednak sprawę tę rozważymy ponownie w roku przyszłym.

Adam Stachoń
wydział Zarządu Dróg

Reklamy