Kasię poznaliśmy kilka lat temu, gdy rozkręcaliśmy akcję „Tak dla obwodnicy Marek”. Wówczas angażowała się w inny projekt – budowy centralnego placu zabaw w Markach. Nie mieliśmy i nie mamy wątpliwości, że jest to cenne przedsięwzięcie, dlatego pełnym sercem (i obiema rękami) podpisywaliśmy się pod nim. Potem Kasia błysnęła refleksem, gdy województwo mazowieckie skreśliło Marki z programu Orlik. To ona pierwsza przecierała szlak do urzędników urzędu marszałkowskiego. Kiedy w ubiegłym roku braliśmy się za projekt „Zostaw 1 proc. w Markach”, zdecydowała się zostać jedną z jego twarzy. Wszystko, co robiła, czyniła bezinteresownie. Dlatego teraz my chcemy pomóc Kasi.

Jej siedmioletni syn Jacek cierpi na autyzm. Kasia jest przekonana, że będzie mógł z powodzeniem funkcjonować w społeczeństwie, ale do tego potrzebne są naprawdę duże pieniądze na działania terapeutyczne. Żeby nie być gołosłownym – miesięczny koszt to 2,5 – 3 tys. zł.
– Od pięciu lat finansujmy terapię syna samodzielnie, jednakże obecnie zaczyna to przekraczać nasze możliwości – piszą w liście do potencjalnych darczyńców państwo Dwornikiewiczowie.
Dlatego Kasia i jej mąż proszę o wsparcie w ramach 1 proc. Nas, podatników, nic to nie kosztuje, a Dwornikiewiczom możemy naprawdę pomóc. Dlatego, wypełniając roczne zeznanie podatkowe, pamiętajcie o Jacku.

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” nr KRS 0000037904
Cel: Jacek DWORNIKIEWICZ, nr: 14875