Wracałem w nocy z piątku na sobotę z firmowej imprezy (tak wygląda normalny dzień w redakcji  http://www.youtube.com/watch?v=4LcknKU_AJ8 , a tak film na jej piętnastolecie http://www.youtube.com/watch?v=CMPhGj0S6BY). Spadł śnieg, ale o dziwo stołeczni drogowcy nie zaspali. Między pierwszą a drugą co chwila mijaliśmy pracujące pługi. A jak było w Markach? Z wiadomych względów nie wsiadałem dziś do samochodu :). Żona i siostra poinformowały mnie tylko, że przed południem na Ząbkowskiej rządziła ślizgawica, a na skrzyżowaniu ze Szpitalną doszło do dzwonka. Czy u Was było lepiej?

Reklamy