Tagi

,

Wybrałem się na wycieczkę, by zrobić zdjęcia do zupełnie innego tematu, a tu taka niespodzianka. Jadąc ulicą Fabryczną przykuło moją uwagę nowe logo z napisem FreshMarket. Okazało się, że niedaleko MOK-u podwoje niedługo otworzy nowy sklep spożywczy. Generalnie wiedzy o polskim biznesie mi nie brakuje, ale akurat w tym miejscu w mojej pamięci znalazła się czarna dziura. Nijak nie mogłem pokojarzyć nazwy sklepu z jej właścicielem. Bo to, że jest to sieć, byłem przekonany na 100 proc. Ale od czego są komputery…

Wpisałem nazwę „FreshMarket” do wyszukiwarki i zaraz pojawiła się odpowiedź. Za tym projektem stoi wszystkim dobrze znana sieć Żabka Polska. FreshMarkety to sklepy (jest ich już ponad 100) typu convenience, czyli nieduże placówki, dobrze położone i zwykle długo czynne. I tak też będzie przy Fabrycznej, gdzie będzie można zaopatrzyć się w to i owo od 6 do 23. Ciekawe tylko, czy wytrzyma konkurencję z Biedronką, w końcu też zlokalizowaną przy Fabrycznej…

Reklamy