20130907_195300

Z burmistrzem, na kilka minut przed startem, szybko się dogadaliśmy. Zgodnie uznaliśmy, że naszym celem jest dobiegnięcie do mety w małej mareckiej mili. Możemy zameldować: zadanie zostało wykonane. Choć w moim przypadku (już po 40 :-)) trzeba pogodzić się z faktem, że młodsi coraz bardziej będą mnie spychać w dół tabeli wyników. Tak jak np. moja siostra. Jest 10 lat młodsza, przynajmniej 20 kg lżejsza, to i wykręciła czas o jakieś 40 sekund lepszy. Marto, serdeczne gratulacje. Mnie nie udało się wskoczyć do pierwszej setki, ale pozostaje satysfakcja, że zespół Orych Team, w którym miałem zaszczyt pobiec, zajął piąte miejsce wśród 14 ekip. Indywidualnie błysnął Daniel, który znalazł się w pierwszej dziesiątce. A ja? Jeśli za rok pobiegnę, to spróbuję zejść poniżej 8 minut. Czyli jednak nie tylko dobiec 🙂

Ps. Serdeczne podziękowania dla najbliższych, którzy kibicowali i cierpliwie  znosili poślizg zawodów. Serdeczne podziękowania dla partnerów z Orych Teamu. Byliście wspaniali!

 Wyniki Mili

millla

Advertisements