Drogi Czytelniku, rzadko bywam na blogu, gdyż jak mały parowozik zasuwam w akcji pod roboczym tytułem „Obwodnica – tak, hałas – nie”. W skrócie – Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad powiększyła plan drogi Drewnica-Marki do nawet czterech pasów z każdej strony i… jednocześnie zaserwowała wyrwy w ekranach antyhałasowych, tudzież obniżyła ich wielkość. Kowal zawinił, cygana powiesili – afera z ekranami na A2, które chronią pola, spowodowała, że wahadło wychyliło się w drugą stronę i na tak wszelki wypadek oszczędza się na barierach – także w terenie zabudowanym przy ruchu szacowanym na kilkadziesiąt tysięcy pojazdów dziennie.  Ale broni nie składamy.  W rejonie przebiegu trasy zbieramy wśród mieszkańców podpisy w sprawie przeprojektowania zabezpieczeń – póki jest jeszcze na to czas. Spotykam na swej drodze zaangażowanych pozytywnie ludzi – często tych, których dopiero poznaję lub spotykam od wielkiego dzwonu.  W projekt zaangażowali się m.in. Łukasz, Ada, Sław. Pomagają: prezes Skłodowski, mareccy przedsiębiorcy z trzech sklepów przy Ząbkowskiej i Leśnej, dostaliśmy także zgodę od proboszcza na zbieranie podpisów przy parafii przy Ząbkowskiej po niedzielnych Mszach Św.  Strasznie to oklepane, ale razem możemy więcej. Dziękuję!

 

Ps. Do zobaczenie w niedzielę na Spartakiadzie. Tam też będę zbierał podpisy

Advertisements