Od kilku lat jeżdżąc Fabryczną straszy mnie billboard z reklamą osiedla, które miało powstać na terenie dawnej cegielni. Jedyną pamiątką po starym zakładzie jest komin. Na reklamie dewelopera (już zszarzałej) wygląda to interesująco (lofty w Markach – tego jeszcze nie było), ale przestrzeń jest pusta, choć z inwestorskiego punktu widzenia powinna być interesująca i zagospodarowana. Dowodem ostatni ruch inwestycyjny przy Fabrycznej – budowa Tesco i stacji Lotosu (pod marką Optima).

cegileniaW piątek też coś zaczęło się dziać także przy cegielni, choć daleki jestem od ferowania wyroków, że projekt został odmrożony. Pojawiły się ciężarówki (czego dowodem naprędce zrobione zdjęcie), które zwoziły ziemię. Próbowałem zasięgnąć języka, ale osoby, które tam pracowały, nie były w stanie nic konkretnego powiedzieć.  W każdym razie – widząc wieloletni bezruch – nie postawiłbym złamanego grosza, że budowa ruszy. Jak Tomasz: jak nie zobaczę, nie uwierzę.

Prędzej uwierzę, że przed świętami otworzy swe podwoje Tesco. Jak na dłoni widać, że wykonawca się śpieszy. Ba, nawet w wykończanym sklepie znajdują się już regały. Inwestor (chyba) zachował się fair wobec mieszkańców. Sąsiadujące ze sklepem osiedle dostanie ochronę w postaci ekranów akustycznych – do tej pory nie widziałem, by jakaś sieć handlowa takie rozwiązanie zastosowała.

tesco

Advertisements