W projekcie miejskiego budżetu na 2014 r. znajduje pozycja, która zaciekawi nie tylko uczniów i rodziców „czwórki”, ale także mieszkańców Dużej i okolic. Ponownie wraca sprawa budowy niedużego boiska dla Szkoły Podstawowej Nr 4. Niezorientowani pomyślą: „po co nosić drewno do lasu? Mają wypasioną halę sportową, więc czego chcieć więcej?„. Tymczasem zajęcia w-f na wiosnę, latem, jesienią w środku budynku to codzienność.

Pierwszy spośród naszych rajców o pomyśle budowy boiska przy czwórce już w 2011 roku zaczął głośno mówić Paweł Pniewski. Pisał o tym na blogu Na jednej z sesji zaproponował stworzenie w Markach sieci boisk do streetballa. Przy „czwórce” miałaby się znaleźć nieco droższa wersja z bezpieczną nawierzchnią. W toku prac nad tym pomysłem, burmistrz zaproponował jeszcze droższą wersję ze sztucznym oświetleniem, jednak przy pracach nad budżetem na 2012 rok rajcy wspólnie z burmistrzem nie znaleźli pieniędzy na budowę boiska. Obiecali powrócić do tematu w kolejnym roku, czyli 2013. Kolejny rok rozpoczął się gigantyczną dziurą budżetową i o boisku przy czwórce mogliśmy tylko pomarzyć. Nie było go nawet w projekcie budżetu, więc nie było go z czego wycinać.

Na mapie Marek (prawie) każda szkoła ma lub będzie mieć porządne boisko na świeżym powietrzu. Pierwsza była „trójka”, potem „dwójka” i „jedynka”. „Piątka” dostanie boisko w 2014 r. A „czwórka”?

Reklamy