5,31 zł – tyle kosztował w sobotę  litr „95” na nowo otwartej stacji Lotosu przy Fabrycznej. Taniej niż na pobliskim Orlenie, ale cenowe mistrzostwo świata to to nie jest. Nadal górą Rosjanie w Ząbkach. Łukoil w weekend każe sobie płacić 5,23 zł za litr. Ostatnio w szranki z nim coraz mocniej staje Neste, które jest w stanie czasem przebić stację wschodniego koncernu.

Reklamy