Potrzeba jest matką wynalazku. „Brama wjazdowa” nieopodal ul. Szkolnej, czyli kawał płotu plus koło, wymyślone w Mezopotamii kilka tysięcy lat temu. Ponieważ prowizorki trwają najdłużej, wróżę jej długi żywot. Zdjęcie z serii „Widziane w Markach”.

unnamed

Advertisements