W ubiegłym tygodniu w redakcyjnym gronie zastanawialiśmy się jak w inny sposób zrealizować stały temat bożonarodzeniowy, czyli życzenia od ludzi biznesu do ludzi biznesu. Mój nieoceniony kolega Karol rzucił prostą myśl – niech przedsiębiorcy powiedzą, czego sobie nie życzą, a z tego i tak wyniknie pozytywne przesłanie.

Idąc tym tropem nie życzę Wam, drodzy Czytelnicy:

– abyście w Święta nadmiernie ulegli urokom konsumpcji. Apteki i tak zarabiają na nas bardzo dużo – mają wszak specyfiki na każdą poświąteczną okazję 🙂 ;

– abyście musieli rozpakowywać nietrafione prezenty. Jeśli już taka sytuacja się zdarzy, najpierw profesjonalny uśmiech, a kilka dni później… allegro;

– abyście kłócili się przy wigilijnym stole, a już, Boże broń, zajmowali się polityką. Szkoda Waszych nerwów na nudny teatr z Wiejskiej i okolic;

– abyście myśleli w święta o pracy – zostawcie problemy zawodowe na wycieraczce. Nie ma obawy – nie znikną. Przyczają się za drzwiami i za tydzień do Was wrócą;

– abyście siedzieli przy telewizorze od rana do wieczora – Kevina przed świętami i tak już puścili 🙂 ;

A teraz już pozytywnie – po prostu Radosnych Świąt!

Reklamy