Biegając po Markach czasami można natknąć się na ogłoszenia zakładu energetycznego. Zwykle informuje w ten sposób o planowanych wyłączeniach (wyjaśnienie dla osób mieszkających w Warszawie – to dość częste zdarzenie w naszej okolicy).  Łatwo można się domyślić, kto był adresatem tych informacji – przede wszystkim osoby, które nie korzystają z internetu, pewnie z kilkunastoma krzyżykami na karku. Czas przeszły zastosowałem nieprzypadkowo. Zakład energetyczny w piątek poinformował, że zrywa z wywieszaniem papierowych ogłoszeń.

„Informacje o planowych wyłączeniach zamieszczane będą w tygodniku TO i OWO Legionowo i Tygodniku Nowodworskim oraz na stronie internetowej miast i gmin” – informuje PGE.

Takich tytułów przez kilka lat bytności nie uświadczyłem w Markach. Internauci jakoś sobie poradzą: mogą zapisać się na newslettera PGE, mogą śledzić strony internetowe. Osoby starsze, które nie korzystają z internetu, muszą zdać się na młodszych sąsiadów. Ale być gotowym, że wyłączenie spadnie na nich jak grom z jasnego nieba.

Reklamy