Myślę, że jest taka grupa mieszkańców Marek, która może być zainteresowana tym newsem. Chodzi oczywiście o fejsbukowych fanów bookcrossingu, czyli osoby, które po prostu lubią czytać. Otóż w M1 otworzy podwoje księgarnia. Nie do wiary? A jednak. Tym ryzykantem jest sieć Matras, która przygotowuje salon naprzeciw sklepu 5-10-15.

Tyle lat jeździłem do M1 i trochę się dziwiłem, że nie ma ani jednej porządnej księgarni. Owszem, były wyspy z tanimi książkami, nowości sprzedawały też Media Markt i Real. Jednak specjalnego miejsca dedykowanego wyłącznie książce nie było. Czy Matras przetrwa? Życzę mu jak najlepiej, ale prognozy dla papierowych wydań nie są dobre. Z przerażeniem przeczytałem wyniki sondażu, z którego wynika, że ciągu dziesięciu lat populacja osób nieczytających książek urosła z 48 do 60 proc. Grono tych, którzy biorą od 1 do 6 książek rocznie, spadło zaś z 32 do 26 proc.

Być może nadzieją dla wydawców będą e-booki. Przed oczami mam żartobliwy obrazek, który widziałem w internecie. Otóż dwóch młodzieńców wychodzi z biblioteki i jeden zwraca się do drugiego tymi słowami:

– Ty, ale czad. Nie wiedziałem, że e-booki są w papierowej wersji…

Tylko co wtedy z księgarniami?

Advertisements