Wygląda na to, że jedna z najbardziej żenujących historii inwestycyjnych doczeka się szczęśliwego końca. Miasto ogłosiło, że szuka projektantów, którzy nakreślą plan połączenia ul. Zygmuntowskiej (droga miejska) a tzw. drogą serwisową równoległą do al. Piłsudskiego (GDDKiA). Gdy drogowcy budowali drogę, o tym skrzyżowaniu zapomniano. 7 kwietnia mają wpłynąć oferty, na wykonanie opracowania będą trzy miesiące. Jest szansa, że pod koniec roku nie trzeba już będzie jeździć wertepami lub przez chodnik – tak jak to jest udziałem kierowców dzisiaj.

Advertisements