Dzisiaj kilka słów o dużej inwestycji u naszego sąsiada, która w przyszłości istotnie może zmienić pogranicze Marek i Ząbek. Samorząd Mazowsza otrząsnął się chyba z problemów związanych z janosikowym i zabiera się za budowę psychiatryka. Drewnica, jaka jest, każdy jeden, kto przez jej tereny przechodził (przebiegał), widzi. Stare budynki  remontowane ad hoc wołają o pomstę do nieba. Kilka lat temu Mazowsze powołało spec-spółkę, która miała wybudować szpital. Projekt inwestycji wreszcie został wyjęty z zamrażarki. Wczoraj ukazało się ogłoszenie o przetargu na budowę obiektu, którego kosztorys oszacowano na 170 mln zł – podaje dzisiejszy “Puls Biznesu”.

Co to ma do Marek? Skarbem województwa są ogromne tereny szpitala, przylegające do naszej gminy. Kiedyś urząd marszałkowski próbował je sprzedać, ale miejscowe prawo przewidywało wyłącznie inwestycje o charakterze medycznym. Chętnych nie było, a Ząbki wówczas nie były skore do zmian zapisów. Teraz, gdy szpitalna inwestycja jest na wyciągnięcie ręki (finansowanie zapewnio Pekao), strony dogadały się, że przeznaczenie terenu zostanie zmienione. A to otworzy drogę do inwestycji deweloperskich na świetnym, zielonym terenie. Nagle może się okazać, że dziś spokojne pograniczne Marek i Ząbek będzie tętnić życiem. Już oczami duszy wyobrażam sobie remont ul. Szpitalnej, z której niemal codziennie korzystam. Jedynym utrudnieniem dla inwestora będzie brak ekranów wzdłuż obwodnicy Marek od strony Ząbek. Hałas będzie do kwadratu…

Reklamy