sklepSklep przy Leśnej. To tu krzyżują się drogi wielu okolicznych mieszkańców. Czasem i ja o świcie wybieram się tam po chleb i prawie zawsze stoję w kolejce. W tym czasie można wziąć gazetkę, przeczytać ogłoszenie o pchlim targu, posłuchać o ludzkich bolączkach, nasłuchać się tego i owego o naszych politykach, wymienić się ploteczkami – w ogonku kwitnie życie towarzyskie. Ten szczegół nie umknął uwagi kandydatów na samorządowców. To tu, przy Leśnej, krzyżują się drogi tych obywateli, którzy pójdą głosować z okręgów nr 2 oraz nr 3. Dlatego obecność z bannerem – obowiązkowa. Ogrodzenie wokół sklepu zostało zajęte przez kandydatów trzech ugrupowań. Obok – na płocie sąsiedniej posesji – czwartego. Jest miłościwie panująca nam władza, jest opozycja, są debiutanci i pretendenci. I jak oni ze sobą wytrzymują ? 🙂

Ps. Niedawno pisałem o uszkodzeniu banneru przy Leśnej. Jakiś łobuz wyciął sympatyczną twarz kandydatki. Apelowałem, by się nie poddawała i wróciła. Tak też się stało. Szkoda, że z inną fotografią. Tamte było pełne radości i optymizmu, to jest jakieś bardziej poważne. No ale może kampania rządzi się własnymi prawami.

Reklamy