W niedzielę rano truchtałem z wiceburmistrzem po Markach. Warto było. Pokazałem mu niewypał, jaki zrobiono przy ul. Protazego. Nie wiadomo z jakiego powodu postawiono latarnię prawie na samym środku drogi. Szczepan Ostasz obiecał, że sprawą się zajmie od razu w poniedziałek. Dziś dostałem wiadomość, że przy Protazego będzie normalnie: przejezdnie i jasno. Cieszy szybka reakcja władz. Trzeba wyciągnąć wnioski i ustalić, kto dał plamę: projektant, wykonawca czy ktoś inny…

Advertisements