Z Jackiem K. wybraliśmy się wczoraj na wieczorną przebieżkę. Kilka obserwacji:

– na Protazego wszystko wisi jak Pan Bóg przekazał. Nie ma śladu po latarniach na środku drogi. Lampy zostały zawieszone na słupach energetycznych – tak, jak planował wiceburmistrz Ostasz. Niestety, jeszcze nie świecą, więc nie napiszę, że stała się jasność

– można już przetestować zmodernizowaną Katowicką. Wczoraj zniknęły znaki zakazu wjazdu. Poprosimy o taki standard wszędzie, nie tylko tam, gdzie mieszka sami-wiecie-kto

– przy Wodociągu zawyżają standardy. Kiedyś przy Żeromskiego parkowało się na trawniku, teraz kończą się prace nad miejscami parkingowymi. Będą zatrudniać czy co?

Reklamy