Umawialiśmy się via FB na spotkanie kilka razy, wreszcie na wietrzeniu szafy udało nam się zobaczyć. Dziś miałem przyjemność porozmawiać z Jolą Bobel, wytrwałym mareckim blogerem (3mam kciuki). Jak to między blogerami – poplotkowaliśmy sobie o tym, co się dzieje (wreszcie) w mieście i o tym, co się powinno jeszcze stać (temat morze, także w kontekście opisywanego przez Jolę Zieleńca). Zeszło też na budżet obywatelski. Od słowa do słowa i okazało się, że będziemy popierać i promować ten sam projekt, choć nie mieszkamy przy tej ulicy. Oboje uznaliśmy, że chodnik przy Sowińskiego (więcej TUTAJ) to rzecz ważna i tam powędrują nasze głosy. Do czego Was z tego miejsca zachęcamy!

jolabobel

Advertisements