dddddddddaaaaKiedy burmistrz kilka dni temu wrzucił na FB informację, że ratusz ogłasza przetargi na wyasfaltowanie ośmiu ulic więcej TUTAJ, na jego profilu zakotłowało się. Jak pewnie się domyślacie większość wpisów dotyczyła jednej kwestii: „dlaczego to nie moja ulica jest robiona?”. Z tym samym od ponad dekady spotyka się Robert Perkowski, burmistrz sąsiednich Ząbek. Z tą różnicą, że rządzi tam trzy kadencje i naprawdę zrobił już całkiem zacną liczbę ulic. Orych jest na początku kadencji (w grudniu minie rok), tej ósemki nie miał w budżecie przygotowanym przez poprzednika, a mimo to – za zgodą Rady Miasta – udało się wygospodarować pieniądze.

Myślę, że kolejne drogowe wpisy Jacka Orycha będą kończyły się podobnymi komentarzami zdenerwowanych mieszkańców. To, co w tej chwili będzie asfaltowane, to kropla w morzu potrzeb. Ale niech te wpisy będą, niech mieszkańcy komentują. Lepiej, żeby pisali „dlaczego nie moja?” niż „dlaczego nic nie jest robione?”. A o tym, że będzie robione, jestem pewien. Panowie, do dzieła

Reklamy