post_fb_rejonoweWiosną w gronie przyjaciół spotkaliśmy się, by pomyśleć, co by tu jeszcze w naszym mieście wymyślić  :-). Gros ekipy stanowiły osoby, które organizowały różne akcje społeczne. Także tę mikołajową, polegającą na sprawianiu gwiazdkowej radości dzieciom z biednych mareckich rodzin. Ze znanego powiedzenia o dawaniu ryby i wędki był to oczywiście wariant z rybą. Doszliśmy wówczas do wniosku, że czas dorzucić (lub raczej zarzucić) wędkę. Wpadliśmy na pomysł, aby ściągnąć do naszego miasta Akademię Przyszłości, czyli dziecko Stowarzyszenia Wiosna, znanego przede wszystkim ze „Szlachetnej Paczki”.

Czym jest Akademia Przyszłości? Opowiada o tym strona internetowa organizacji ks. Jacka Stryczka.

„Kiedy wolontariusze (Szlachetnej Paczki – przyp. TM) odwiedzali rodziny w potrzebie, dostrzegli, że dzieci potrzebują nie tylko materialnej pomocy, ale przede wszystkim wyprowadzenia ich z błędnego przeświadczenia, że do niczego się nie nadają. Akademia sprawia, że dzieci, które dotychczas czuły się nieważne, mogą poczuć się wyjątkowe. Stają się czyimś oczkiem w głowie. To uczucie przeprowadza je do lepszego życia. Dzięki całorocznej pracy z tutorem-wolontariuszem, Akademia zapewnia mądrą pomoc podopiecznym (…) Akademia nie zmienia świata dzieci, nie usuwa przeszkód z ich drogi, ale uczy je, jak sobie w tym świecie radzić. Otoczenie dziecka i problemy mogą pozostać takie same, ale dzięki Akademii, dziecko wie, jak stawiać czoła trudnościom i wygrywać. O przeszkodach myśli jak o wyzwaniach możliwych do podjęcia i wygrania. (…)”

W sierpniu z Martyną Motyczyńską, jednym z uczestników wiosennej narady, spotkaliśmy się z przedstawicielami Stowarzyszenia Wiosna. I tu mamy dobrą wiadomość. Znana organizacja zdecydowała się wejść do Marek z Akademią Przyszłości. Potrzebujemy teraz lidera, który poprowadzi projekt w naszym mieście: zbuduje zespół wolontariuszy, pomoże w rekrutacji dzieciaków i przy organizacji niezwykłych wydarzeń dla nich. Ogłaszamy niniejszym, że poszukiwania zostały rozpoczęte. Zainteresowani powinni kontaktować się e-mailowo pod adresem mazowieckie.ap@wiosna.krakow.pl

Za jednym zamachem można zrobić dobry uczynek (pomóc mareckim  dzieciakom) i zdobyć umiejętności menedżerskie (przydatne na rynku pracy). Akademia zapewnia, że potwierdzają to losy dotychczasowych liderów. Organizacja chętnie opowiada o losach Anny Tatarewicz, która pracowała dla stowarzyszenia w Bydgoszczy. Liderka pierwotnie myślała, by zostać nauczycielką – po zdobyciu doświadczeń w Akademii Przyszłości została menedżerem ds. komunikacji w Fundacji „Teraz Polska”.

Dzięki Akademii Przyszłości zbudowałam liczne kontakty (także z gwiazdami), nauczyłam się organizacji dużych wydarzeń i obsługi mediów. Zdobyłam szereg umiejętności, które do dziś przydają się w mojej pracy zawodowej – podkreśla Anna Tatarewicz.

Kto z Marek pójdzie w jej ślady?

Kochani, jeśli jesteście zainteresowani, odwiedźcie stronę stowarzyszenia https://akademiaprzyszlosci.org.pl/

Reklamy