granitPoranna, niedzielna przebieżka. Cel – ul. Sowińskiego. Miasto w zasadzie jeszcze śpi, tylko wierni zmierzają do kościoła przy Ząbkowskiej. Mijam Zajączka, gdzie trwają przygotowania do położenia progów, i docieram do modernizowanej ulicy. Przy Sowińskiego, gdzie zostanie położona nowa nawierzchnia, odnowiony chodnik i powstaje droga rowerowa, zauważyłem ciekawą rzecz. W tych miejscach, gdzie przewidywane jest duże natężenie ruchu, pojawiły się granitowe krawężniki. Bodaj po raz pierwszy w tej dekadzie w Markach. Nieprzypadkowo. Krawężniki z granity są o wiele bardziej trwalsze niż betonowe. Te ostatnie niestety szybko pękają, co widzę z żalem na skręcie z Leśnej w Ząbkowską, gdzie ciężarówki, ścinając łuk, zrobiły z nich jatkę. A gdyby były z granitu….

sowinskiego

Reklamy