swietaZa niecałą dobę usiądziemy przy wigilijnym stole. Pewnie tradycyjnie na stole pojawią się  barszcz, uszka, pierogi z kapustą i grzybami, a na deser – pyszny drożdżowiec. Będzie też symboliczne puste miejsce dla nieznajomego, który może zapukać do naszych drzwi. Niech przy tym wigilijnym stole nie będzie miejsca na jedną rzecz – na politykę. Przez ten cudowny wieczór zapomnijmy o zgiełku, o którym jesteśmy informowani. Nie dajmy się zwariować, nie dajmy się podzielić w dniu, który ma łączyć – nawet jeśli babcia jest za PiS, wujek za PO, brat za Nowoczesną, a ciotka za lewicą. Przeczytajmy fragment Pisma, zaśpiewajmy kolędę, powspominajmy to, co było dobre w ubiegłym roku. Wiem – to naiwne życzenia. Ale tego wieczoru cuda się zdarzają…

*do wyboru

Advertisements