Od grudnia zmagamy się z hałasem płynącym z obwodnicy Marek. To, co przewidywaliśmy kilka lat temu po niesławnym zredukowaniu ochrony akustycznej, stało się niestety faktem. Pewną nadzieję dla mieszkających w pobliżu trasy niesie deklaracja Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o przyśpieszeniu badań akustycznych. Ale tylko „pewną”. GDDKiA za każdym razem podkreśla, że normy muszą być przekroczone, by cokolwiek zrobiła w tej sprawie. A wcale o to nie będzie tak prosto, jak nam się wydaje. Świetny materiał znalazł się w biuletynie Stowarzyszenia WIR Kopernik, które lobbowało za ekranami wzdłuż autostrady A4 i pełniło rolę obserwatorów przy pomiarach. Otrzymałem zgodę autora – Łukasza Beltera – na wykorzystanie tej publikacji. Wszystkich zainteresowanych zachęcam do lektury. Nam się wydaje, że sprawa jest oczywista, ale wystarczy, że wiatr będzie wiać w niewłaściwą stronę…

Od początku mieliśmy świadomość, że przy obecnych normach hałasu, zawyżonych w 2012 r., wywalczenie ekranów akustycznych będzie bardzo trudne. Zgoda GDDKiA Rzeszów na obserwowanie pomiarów przez członków Stowarzyszenia pozwoliła poznać tajniki i meandry takiego badania. Dzielimy się z Państwem tą wiedzą.

Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że zarówno GDDKiA Rzeszów, jak i firma Ekkom z Krakowa prowadząca pomiary, wykonały swoje zadanie zgodnie z literą prawa, jednak pomiary nie odbyły się w sposób sprzyjający mieszkańcom sąsiadującym z autostradą. Ekrany zatem powstaną, ale będą za niskie i na zbyt krótkim odcinku. (…)

Niesprzyjający dobór dni tygodnia

GDDKiA oddaliła wniosek Stowarzyszenia WiR-Kopernik o wykonanie pomiarów, gdy ruch jest największy, czyli od godz. 20:00 w niedzielę do 20:00 w poniedziałek oraz w tych samych godzinach z czwartku na piątek. Gdyby GDDKiA odniosła się przychylnie do tego wniosku, analiza porealizacyjna wykazałaby większe przekroczenia norm, ze względu na większe natężenie ruchu. Pomiary były jednak prowadzone w środku tygodnia, gdy ruch jest odczuwalnie mniejszy.

Niesprzyjająca lokalizacja punktów pomiarowych

Firma Ekkom, która wygrała przetarg na realizację pomiarów, jest autorem Raportu Oddziaływania na Środowisko, stanowiącego załącznik do Decyzji Wojewody Podkarpackiego z dnia 8 czerwca 2010 r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Liczba 12 punktów pomiarowych oraz ich lokalizacja zostały określone w tym dokumencie.
Należy wziąć pod uwagę, że w 2010 r. obowiązywały inne, bardziej rygorystyczne normy hałasu. Nie ma rozporządzenia ministra środowiska, które regulowałoby lokalizowanie punktów pomiarowych w miejscach o największym oddziaływaniu źródeł hałasu.
W związku z tym niektóre punkty pomiarowe zostały wybrane na niekorzyść mieszkańców, w cieniu akustycznym (np. pierwszy punkt pomiarowy w Łące). GDDKiA odrzuciła wniosek Stowarzyszenia o zmianę punktu pomiarowego w Łące, zasłaniając się właśnie ww. Raportem Oddziaływania na Środowisko. Po odkryciu niekorzystnej lokalizacji punktu pomiarowego w Dębinie (na tyłach budynku) jako prezes Stowarzyszenia zainterweniowałem na miejscu, wraz z radnym z Bud Łańcuckich Panem Maciejem Białym. Przekonaliśmy właściciela posesji o niewyrażaniu zgody na pomiar. Sytuacja pomiędzy nami (towarzyszyli nam mieszkańcy), pracownikiem firmy Ekkom oraz przedstawicielem GDDKiA Rzeszów Panem Przemysławem Baranem była nerwowa. Na szczęście udało się opanować emocje. Został spisany protokół, a punkt pomiarowy przeniesiono w hałaśliwe miejsce.
Jak się później okazało, pomiar wykazał przekroczenie norm. W efekcie GDDKiA zaczęła uwzględniać uwagi Stowarzyszenia WiR-Kopernik co do lokalizacji punktów pomiarowych – udało się zmienić lokalizację dwóch kolejnych punktów. Nie mieliśmy jednak wpływu na dobór dni pomiarów ani wybór kierunku wiatru (wiemy, że niektóre pomiary były realizowane przy ujemnej składowej wiatru, dlatego nie zanotowano przekroczeń norm).

Niesprzyjające warunki atmosferyczne

Jako obserwatorzy nie mogliśmy decydować o doborze dni, w których były wykonywane pomiary. Otrzymywaliśmy jedynie informację z GDDKiA, kiedy odbędzie się pomiar. Na wyniki pomiarów mają wpływ następujące czynniki atmosferyczne: ciśnienie, temperatura przy ziemi i w powietrzu, kierunek wiatru, wilgotność powietrza. Nie ma rozporządzenia ministra środowiska, które regulowałoby kwestię tych czynników na korzyść mieszkańców. Istnieje natomiast pewna dowolność wyboru tych czynników przez zlecającego lub wykonującego pomiar. Ponieważ nasze prośby zgłaszane do GDDKiA dotyczące zmiany dni pomiarów oraz punktów pomiarowych były rozpatrywane na niekorzyść mieszkańców, można założyć, że również dobór warunków pogodowych był nieprzychylny. Nie odebraliśmy od GDDKiA ani od firmy Ekkom informacji, że będzie wybierana sprzyjająca mieszkańcom pogoda.

Zamknięcie okien w trzech punktach

Powszechnie stosowaną przez GDDKiA i wykonawców pomiarów praktyką jest przeprowadzanie badania przy zamkniętych oknach. Zgodnie z rozporządzeniem pozwala to odjąć od ostatecznego wyniku pomiaru aż 3 decybele! Jest to bardzo dużo, gdyż decybel stanowi logarytmiczną jednostkę miary. Wraz z członkiem Zarządu Dariuszem Kulką, radnym Stanisławem Wajdą z Przeworska oraz przedstawicielami GDDKiA i firmy Ekkom ustaliliśmy podczas pierwszego pomiaru, że wszystkie kolejne będą realizowane przy otwartych oknach. Rozmawiałem o tym także telefonicznie z członkiem zarządu firmy Ekkom Panem Maciejem Hałuchą. Przekazałem mu, że takie ustalenia miały miejsce. Przedstawiciele Stowarzyszenia (a także osoby z nami współpracujące, np. radny Robert Pudło z Woli Małej) o godz. 6:00 lub 20:00, czyli w chwili rozpoczęcia pomiaru, pojawiali się na miejscu, aby dopilnować kwestii otwartego okna. Niestety, z niewyjaśnionych przyczyn nie udało się to w trzech punktach, co zostało wykorzystane przez firmę Ekkom na niekorzyść mieszkańców – pomiar zrealizowano przy oknie zamkniętym, wbrew wcześniejszym ustaleniom.

Normy hałasu niezgodne z WHO

Analiza porealizacyjna wykazała przekroczenia obowiązujących norm hałasu (od1 do 4 decybeli) w 6 z 12 punktów pomiarowych. Uważamy, że przy obowiązujących normach hałasu jest to i tak duży sukces Stowarzyszenia WiR-Kopernik. W wyniku analizy firma Ekkom zaproponowała budowę łącznie 4520 metrów ekranów akustycznych o wysokości 3 metrów. Niestety, ekrany zbudowane zgodnie z taką rekomendacją będą za krótkie i za niskie. Istotą problemu nie jest brak przekroczeń w pozostałych 6 punktach, tylko – jak wielokrotnie zaznaczaliśmy – poziom dopuszczalnych norm hałasu w Polsce. Gdyby normy te były zgodne z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (o co walczymy, zbierając podpisy pod projektem obywatelskim w tej sprawie), przekroczenia zostałyby poważnie naruszone we wszystkich 12 punktach (byłyby to przekroczenia od 3 do nawet 10 decybeli!). Sytuacja zmieniłaby się diametralnie. Powstałyby dużo wyższe (prawdopodobnie 5-7-metrowe) ekrany i w liczbie wystarczającej do ochrony zdrowia mieszkańców.

Ogólnopolska Inicjatywa Obywatelska „STOP Hałasowi od Autostrady”, którą koordynuje Stowarzyszenie WiR-Kopernik, jest jedyną szansą na zmianę sytuacji nie tylko naszej, ale i naszych rodaków z całego kraju zmagających się z problemem hałasu. Apelujemy zatem raz jeszcze o włączenie się w zbiórkę podpisów! Każda osoba odczuwająca problem hałasu powinna sama zebrać 100 podpisów. Jest to możliwe, trzeba tylko chcieć poprawić swój los.

Cena za punkt pomiarowy – wykonajmy pomiary sami!

Nasze Stowarzyszenie wystąpiło z zapytaniem ofertowym do certyfikowanych firm realizujących pomiary. Najniższa zaproponowana cena za 1 punkt pomiarowy, przy założeniu że będzie 12 punktów, to 1353 zł.

(…) Zlecając badania, można dopilnować, aby odbyły się w sprzyjających dla mieszkańców okolicznościach. Uważamy, że możliwe jest wykazanie przekroczenia we wszystkich 12 punktach pomiarowych.

Posiadając takie wyniki, można zabiegać o większą liczbę ekranów do GDDKiA, WIOŚ-u i Wojewody Podkarpackiego. Warto o to walczyć. Naszym priorytetem zawsze jednak pozostanie projekt obywatelski, który zapewni wyższe ekrany (ok. 5-7-metrowe), a przede wszystkim pomoże nie tylko tutejszym mieszkańcom, ale i ludziom z całej Polski dotkniętym tym samym problemem.

(..)
Łukasz Belter, prezes Stowarzyszenia WiR-Kopernik

Ps. Z radością przyjąłem deklarację, że marecki ratusz zleci własne badania certyfikowane hałasu.