Pod takim tytułem ukazał się mój tekst w „Ekspresie Mareckim”. Tradycyjnie poświęciłem go kwestii ekranów. O tym, że będzie za głośno, mówiliśmy dokładnie 6 lat temu. Wyjdzie na to, że jestem przemądrzały. Choć chciałbym się mylić. Całość tekstu poniżej. Za kilka dni – tym razem już tylko na blogu – dodatkowy komentarz.