W czwartek dałem sobie wszczepić drugiego czipa. Jak to bywa po drugiej dawce, mój organizm – pod pretekstem walki z COVID-19 – zaczął szukać ciekawych aplikacji. Tym razem musiały mną sterować nasze władze (o mamo!), bo na stronie rządowej znalazłem link do ciekawej wyszukiwarki. Otóż możemy sprawdzić, w jakim stopniu wyszczepiona (pardon – zaczipowana) jest nasza gmina.  A zatem po wklepaniu linku https://www.gov.pl/web/szczepienia-gmin wpisałem nazwę naszego miasta. Okazało się, że na 36,8 tys. zidentyfikowanych mieszkańców:

– ponad 16,5 tys. przyjęło pierwszą dawkę szczepionki

– prawie 10,5 tys. jest w pełni zaszczepionych

– największą grupą w pełni zaszczepionych są osoby w wieku 40-59 lat (czyli 6,7 tys. mieszkańców, w tym moja skromna osoba).

Co to oznacza? Że na razie w pełni zaszczepiło się 28,4 proc. naszych mieszkańców. Czy to dużo? Można to zestawić z wynikami z innych miejscowości naszego  powiatu. Przed nami są Zielonka (33,4 proc.), Kobyłka (31 proc.), Wołomin (28,9 proc.) oraz Ząbki (28,8 proc.). Za nami – Radzymin (23,4 proc.), Jadów (22,7 proc.), Tłuszcz (22,2 proc.), Klembów (21,4 proc.), Dąbrówka (20,2 proc.), Strachówka (17,5 proc.) i Poświętne (16,5 proc.). Zastanawiam się, czy nasz procentowy wynik (który nie powala) nie jest przypadkiem tego, że jesteśmy młodą gminą z dużą liczbą dzieci, które dopiero – za zgodą rodziców – wejdą (lub nie) do szczepień. Trzeba będzie od czasu do czasu zajrzeć na stronę i sprawdzać, jak się te dane będą zmieniać – zwłaszcza w porównaniu z sąsiadami z powiatu…

Ps. Liderem w województwie mazowieckim jest Podkowa Leśna (42,3 proc.), potem Warszawa (40,9 proc.) oraz Konstancin Jeziorna (40 proc.). Używając kolarskiego porównania – zostaliśmy w peletonie, liderzy nam uciekają