Wieść gminna niosła, że coś się dzieje tuż przy granicy z Warszawą, przy ul. Berensona. W wolnej chwili podjechałem rowerem, by sprawdzić, o co chodzi. Wygląda na to, że będziemy mieć kolejne utwardzone połączenie drogowe ze Białołęką. Wzdłuż Berensona pojawiły się już betonowe obrzeża i studzienki kanalizacyjne. Zapytałem wujka Google, czy coś wie na ten temat. Otóż wie i to całkiem sporo. W maju stołeczna Białołęka ogłosiła przetarg na rozbudowę Berensona na odcinku od Oknickiej (boczna od ul. Lewandów) do granicy z Markami (wyznaczonej przez ulicę Urbanistów). Wygrała go firma Fal-Bruk, która zbuduje odwodnienie, asfaltową jezdnię i chodnik. W dokumentacji przetargowej wpisano kwiecień 2020 r. jako termin zakończenia robót. Rzecz oczywista, że nie będzie to mocno uczęszczany szlak komunikacyjny między naszym miastem a Warszawą. Ale zawsze warto mieć w głowie alternatywę…